Tutaj na pewno nie zajrzy więc mogę pisać do woli. Ależ to był straszny dzień. Straszny przez to, że słodki. Straszny przez to, że krótki. A najstraszniejszy przez to, że więcej się nie powtórzy. Niby nic się nie stało a ja mogłabym się tym karmić nawet codziennie. "najbardziej cie kocham kiedy jesteś w głowie,
kiedy w moich myślach ciągle jest o tobie,
kiedy najpiękniejsze rzeczy z tobą robię,
a ty o tym nie wiesz, bo dopiero ci powiem"
To odpowiedź na mój dzisiejszy dzień.